poniedziałek, 27 maja 2013

Rozdział 1

     Jest 2014 rok , trwa Where we are Tour . Chłopcy właśnie wlatują do Polski . Jak zazwyczaj , na lotnisku czekają za nimi podekscytowane fanki , chłopcy dają autografy i wychodzą na zewnątrz i wchodzą do samochodu . Są w drodze do hotelu w Warszawie  , gdy już dojeżdżają w pokoju czeka na nich personel i menadżer . Chłopcy zdążyli się już rozgościć , tylko Harry czuł się nieswojo , tak jakoś potrzebował kogoś kto mógł by go oprowadzić po mieście . 
Nagle do pokoju weszła sprzątaczka , osobiście kochała One Direction więc była w szoku , na celu miała sprzątanie ale zrobiła coś zupełnie innego . Zapytała chłopców czy nie chceli by przejść się do miasta , a ona by im pokazała kilka ciekawych miejsc . 
  Nie chcieli nigdzie iść z powodu tłumu paparazzi przed drzwiami hotelu , ale Harry chciał zaryzykować i zgodził się . Założył okulary przeciwsłoneczne i czapkę  , razem z pokojówką zjechali windą na pierwsze piętro i wyszli wyjściem dla personelu . 
- Nawet nie zapytałem jak masz na imię .. - 
- Ania   .. - 
- Ja Harry - zarumienił się . 
- No wiem przecież , myślisz że bym zapytała o wyjście na miasto nie znajomych ? Proszę cię - zaśmiała się .
-No to ma sens , ale właściwie gdzie my idziemy ? - 
- Hmm ... Możemy się przejść do Łazienek - 
- Czego ? Łazienek ? - zdziwiony zapytał .. 
- Łazienki to pałac położony w parku nad stawem - 
- A no tak , to trzeba było tak od razu . Ale ja bym chyba wolał pójść do jakiejś kawiarni czy coś- 
- No nie ma sprawy , w końcu to ty tu jesteś gościem więc ty wybierasz gdzie chcesz iść  . - 
   Po dwóch godzinach rozmawiania i picia gorącej czekolady a także zajadania się szarlotką 
Ania odprowadziła Harrego pod Hotel a sama poszła do domu . Loczek później przez całą noc o niej myślał , o jej pięknych rudych włosach i niebieskich oczach , o twarzy całej w piegi i o tym że to jedyna dziewczyna , z którą u się tak fajnie gada . Mimo , że zna ją jakieś 4 godziny poczuł do niej coś czego nie czuł nigdy do innej dziewczyny . ... 
    





Ciąg Dalszy nastąpi jutro :) 



2 komentarze: